romantic_jerk

“Pozostań nienasycony. Pozostań nierozsądny.”Stewart Brand

Previous Entry Share Next Entry
Otępiony przez alkohol
romantic_jerk

 

                Otępiony przez alkohol, pobudzony przez celibat i nikotynę siedzę na balkonie patrząc na swoją małą hodowlę ziół. A gdyby tak zostać bezdomnym na wakacje. Rzucić pracę, miejsce zamieszkanie i usiąść sobie na chodniku nie musząc nic. Świat jest tak piękny, a ja tracę czas na zarabianie pieniędzy, które później i tak trwonię na pierdoły i używki. Wyjść po zapałki do kiosku i wrócić jak nastanie jesień. Tyle piękna za oknem, które dostrzegam jedynie w przebłyskach codzienności, tyle zapachów, kolorów barw… a ja marnotrawię czas na robienie jedzenia obcym ludziom, lub pisanie artykułów dla prawiczków, którzy nie mają jaj aby samemu stawiać kroki w kontaktach damsko męskich. Cały „ruch” PUA to jeden wielki mit. Techniki jak uwodzić kobiety, gdy tak naprawdę nie wiemy o tym nic. Jak można brać to za „naukowe” podejście, gdy to wszystko jest poezją? Ciągłe przeskakiwanie z luźnych związków na trwalsze relacje i na odwrót. Zamknięte koło, które należy przeciąć. Wysrać z siebie, zalegający w jelitach kał

 

                Kobiety mi się ostatnio narzucają, ja nie mam ani chęci, ani czasu na seks. Po co to komu ? Strata czasu, energii  i chwytanie się złudzeń „spełnienia”. Im mniej mam czegokolwiek tym jestem szczęśliwszy – paradoks normalnie. Brakuje mi kobiet na emocjonalnym poziomie, a z drugiej strony nie chcę robić tego po omacku. Czy dzięki jakiejś kobiecie się spełnię jako JA? Nie. To dopełnienie

 

                Alkohol. Ukochany i znienawidzony. Ta pierdolona substancja, za którą pójdę siedzieć, jeśli będę prowadził pojazd mechaniczny w ciągu następnych trzech lat. Ma w sobie błysk i cień. Jest piękny i obrzydliwy zarazem. Świat staję się prostszy i płytszy po spożyciu. Dziś tylko trzy kiepskie polskie piwa z masowej produkcji i idę spać. A rano znów mnie będzie suszyć



?

Log in